środa, 9 stycznia 2019

Naturalny dezodorant Cosnature z lilia wodna

Juz od jakiegoś czasu glosno jest o aluminium w dezodorantach i jego wpływie na zachorowalnosc na raka piersi. Dlatego staram się w ostatnim czasie wybierac raczej naturalne dezodoranty. Na ostatnim spotkaniu blogerek zostałam obdarowana dezodorantem od firmy Cosnature.



To naturalny dezodorant z lilia wodna. Pozbawiony jest on soli aluminium. Opakowanie w formie sprayu. przed uzyciem nalezy wstrzasnac opakowaniem. zapach dezodorantu jest subtelny, kwiatowy.

Z duza doza rezerwy podchodziłam do skuteczności tego dezodorantu. tym bardziej, ze ostatnia przygoda z naturalnym dezodorantem ałunowym byla co najmniej średnia.


Dezodorant cosnature mile mnie zaskoczył. Przede wszystkim jest łagodny. Nie wystepuja zadne podrażnienia. Zapach jest dosc przyjemny. I chroni. Naprawdę daje spokojnie rade. Nie odczuwam zadnego dyskomfortu.

Mysle, ze nadszedł czas na pewne przemyślenia odnośnie stosowanych przez nas preparatow. Jesli mozemy wybierac bardziej ekologiczne i naturalne rozwiązania to warto. Tym bardziej, ze wcale nie okazuja sie gorsze.

Dezodorant kosztuje okolo 25 zl. Bez problemu kupicie go w drogeriach internetowych.

poniedziałek, 7 stycznia 2019

Yankee Candle Icy blue spruce



Sezon na świece nadal trwa. Icy Blue spurce to zapach z kolekcji zimowej Q4 2018.

"Świeży powiew zimowego lasu - jagód jałowca, błękitnego świerku, liści mięty".

Zazwyczaj po leśnych zapach spodziewam się nutki lekko toaletowej. Zaintrygował mnie ten aromat mięty i uznałam, że nie będzie może tak źle. Dla mnie pachnie wilgotnym, zaśnieżonym lasem. Trochę świeżą choinką na święta. Przy paleniu wychodzi lekko miętowa nuta. Zapach jest dość lekki, nie nachalny. Jednak nie zostanie moim ulubieńcem, ale jest wart zainteresowania jako inne spojrzenie na leśne zapachy.

Mozecie go kupic na goodies.pl

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Z głową wysoko w Nowy Rok :)

Kochani! Przyjęło się, że zwykle ostatniego dnia roku robimy podsumowania i plany na Nowy Rok.

Ten był dla mnie cholernie ciężki , mnóstwo stresów, zmian w życiu , innego spojrzenia.

Ale to był też rok porządków- w głowie przede wszystkim. Wiele rzeczy zaniedbałam. Ale wiele też doceniłam.

Dziś wiem, że są przy mnie ludzie na których mogę liczyć za co im dziękuję.

Są też tacy, którzy stracili u mnie wszystko- bywa, widocznie nie jechaliśmy tym samym pociągiem.


Czy są plany? Są , ale jak to u mnie sto pomysłów na minutę :) Dziś mam jedne plany, a za miesiąc priorytetem może stać się coś zupełnie innego.


Pamiętacie zostałam w tym roku posiadaczką długich włosów w przeciągu 3 godzin ;) Przedłużyłam włosy i było to fajne doświadczenie. Udało mi się zapuścić moje własne i zapuszczam dalej, w końcu jak długo można golić pół głowy ;) A z ta moja głową bywało różnie ;)












Zrobiłam też keratynę i cieszę się tylko własnymi włosami na głowie ;)



Zrobiłam wielkie zmiany w domu :) Remonty, pokochałam surowe drewno, choć kiedyś wydawało mi się, że podobają mi się tylko nowoczesne wnętrza. Dziś lubię przebywać w moim skrawku przestrzeni.





Doszłam też do wniosku, że to moje coraz większe dziecko jednak jest troche powalone jak i ja ::):):)

W moim domu pojawił się mały osobnik. Jak to stwiedziła moja matka- nie mogę na swojej drodze spotkać już więcej biednego, małego kotka




Jest przy mnie też, ktoś na kogo mogę liczyć w życiu osobistym.


Zmieniłam też dietę. Od jakiegoś czasu jestem na okienku żywieniowym. Wszyscy na około już zaakceptowali moje wariactwo :) Ale dobrze się czuję i to jest najważniejsze. Ale miłość do słodyczy została.





W nowym Roku życzę Wam, abyście z każdego dnia starali się wyciągnąć dobre rzeczy. Czasem nie wiemy jakimi jesteśmy szczęściarzami, że mamy to, co mamy. Życzę Wam abyście polubili siebie i mieli siłę, być kim WY chcecie, a nie kim inni chcą. Bo każdy z nas jest inny i to właśnie jest cudowne.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...